polskasluzbazdrowia
  Consumer Powerhouse o polskiej służbie zdrowia
 

Na zakończenie roku 2010 Health Consumer Powerhouse sporządził raport, w którym przedstawił jak wygląda stan służby zdrowia w 33 państwach kontynentu europejskiego. W Polsce jest też mniej lekarzy i pielęgniarek niż w innych państwach należących do OECD. Dane z 2008 roku podają, że na tysiąc mieszkańców przypadało 5,2 pielęgniarek oraz 2,2 lekarzy, podczas gdy średnie liczby dla OECD, to odpowiednio 9,0 i 3,2. Ostatecznie nasz kraj zajął 26 miejsce w zestawieniu.

Niezależnie od wskaźnika uwzględnianego przez twórców raportu, za każdym razem Polska znajdowała się poniżej średniej. W czołówce natomiast uplasowały się Holandia, Dania oraz Islandia i Austria. Nasz system opieki zdrowotnej jest jednym z najgorszych. W porównaniu z innymi krajami europejskimi, kwoty które przeznaczamy na opiekę zdrowotną, należą do jednych z najniższych. O ile nie dziwi fakt, że Francja, jako kraj bardziej rozwinięty, przeznacza więcej środków na ten cel (11,2% PKB), o tyle dziwić powinno, że państwa na podobnym poziomie rozwoju, również mają większe nakłady na służbę zdrowia niż my. Przykładowo w Czechach i Węgrzech są one o połowę wyższe niż w Polsce (7 % PKB).

O tym, że się źle dzieje w Polskiej służbie zdrowia świadczą liczne przykłady strajków pracowników. Pracownicy szpitala w Rabce-Zdroju będą w piątek w południe protestować przeciw niekorzystnej dla szpitala decyzji NFZ. Staną z transparentami na Piątkowej Górze tuż przy "zakopiance", nie zablokują trasy - powiedziała prezes szpitala, Małgorzata Skwarek. Pikieta ma odbyć się na placu przy kościele św. Krzyża na Piątkowej Górze, tuż obok dwupasmowego odcinka "zakopianki" pomiędzy Rabką-Zdrojem a Nowym Targiem.

szpitala trzymających transparenty. Skwarek zapowiada, że grupa manifestujących pracowników szpitala nie będzie blokowała drogi prowadzącej do Zakopanego. - Nie wyobrażam sobie blokowania drogi turystom, którzy zmierzają na sylwestrowy odpoczynek pod Tatry - podkreśliła Skwarek.

Zdaniem władz szpitala miejskiego w Rabce-Zdroju, brak kontraktu na działalność oddziału wewnętrznego, grozi likwidacją lecznicy, która trzy lata temu przekształcona została w spółkę. Pieniądze na funkcjonowanie oddziału wewnętrznego rabczańskiego szpitala to ok. 2,5 mln zł - stanowią większość rocznego budżetu lecznicy, który wynosi 5,3 mln zł.

W obronie rabczańskiego szpitala stanęły środowiska medyczne m.in. Towarzystwo Internistów Polskich oraz konsultant wojewódzki ds. chorób wewnętrznych. Trzy lata temu szpital w Rabce-Zdroju, działający w strukturach szpitala powiatowego w Nowym Targu, przeznaczony był do likwidacji. Wówczas szpital przejęło miasto w drodze przekształcenia w spółkę prawa handlowego. Szpital zatrudnia 248 pracowników, obecnie zarabia na swoją działalność. Poprzedni rok zamknął zyskiem 170 tys. zł.

Mimo tego nie ma planów, które pomogłyby dofinansować służbę zdrowia. Samo ubezpieczenie zdrowotne, w tej formie w jakiej aktualnie funkcjonuje, nie wystarczy. Niektórzy sugerują, żeby podniesiona została składka na ubezpieczenie zdrowotne, niemniej aktualnie nie ma takich zamiarów. Póki co, jedynymi sugestiami ministerstwa zdrowia jest konieczność lepszego zarządzania finansami, co mogłoby zaistnieć dzięki prywatyzacji rynku usług zdrowotnych.

Tak więc, zadłużone szpitale mają stać się spółkami prawa handlowego, wówczas rząd zajmie się spłatą części zadłużenia. Problem polega na tym, że w takiej sytuacji szpital będzie szukał jak największych zysków i one będą priorytetem, a nie dobro pacjentów. Dyrektor szpitala sam zdecyduje czy będzie przyjmował pacjentów posiadających publiczne ubezpieczenie zdrowotne, czy też uczyni z niego placówkę niepubliczną. I może się okazać, że składka na ubezpieczenie zdrowotne nie zmieni się, zmniejszy się za to liczba placówek, w których będzie ona uprawniać do korzystania z usług medycznych. Ministerstwo chce też wprowadzić konkurencję w postaci komercyjnych ubezpieczycieli. Pacjent ma sam decydować, czy to im ma przypaść jego składka na ubezpieczenie zdrowotne. Pani Kopacz proponuje też, by każdy obywatel mógł mieć łatwy dostęp do możliwości wykupu dodatkowego ubezpieczenia, które pozwoli mu na ominięcie kolejek i szybszy dostęp do lekarzy.

To wszystko może się jednak skończyć, znacznym pogorszeniem publicznej służby zdrowia. Bez decyzji o tym, że składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrośnie, sytuacja raczej się nie poprawi. Nie trudno więc wyobrazić sobie wyników takiego badania sytuacji służby zdrowia w krajach europejskich, gdyby Health Consumer Powerhouse przeprowadził je także w tym roku.

Źródła: PAP, e-makler





Komentarze do tej strony:
Komentarz pochodzi od Iza, 17.01.2011, o 20:11 (UTC):
Popieram pracowników szpitala!To skandal żeby NFZ -urzędnicy decydowali gdzie i komu dać nasze pieniądze na szpital My żądamy na nasz w Rabce



Dodaj komentarz do tej strony:
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

 
  Dzisiaj stronę odwiedziło już 11 odwiedzający Warszawa 2010  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=
Apteka Internetowa